niedziela, 18 stycznia 2026

nowy rok - stary ja!

 Niesamowite, ten blog istnieje już ponad 17 lat. Oczywiście istnieje tylko teoretycznie - po pierwsze primo- prawie nic tu nie piszę, a po drugie primo - siłą rzeczy nikt tu nie zagląda. 

To ostatnie akurat mi się podoba. 

Ostatni rok był kiepski. I to zarówno pod względem czytelniczym jak i wieloma innymi względami. Nowy 2026 - zapowiada się jak dotąd jeszcze lepiej. Za to postanowiłem, przynajmniej częściowo zbojkotować część współczesnych social-mediów. Powody, i to zarówno polityczne jak  i osobiste wydają się dość oczywiste, przynajmniej w tej chwili. Za kilka lat być może tak jasne nie będą. Mam przynajmniej taką nadzieję. 

W każdym razie postaram się wrócić to tej, jakże archaicznej formy komunikacji w Internecie (wiem, wiem, nikt tego nie czyta więc o jakiej komunikacji mówimy - HA!), oczywiście o ile wielkie G nie postanowi utłuc blogera, lub coś innego nie postanowi utłuc wielkie G, lub też coś nie postanowi utłuc mnie co z tych wszystkich opcji jest w tej chwili najbardziej prawdopodobne. 

W każdym razie, postaram się przeczytać w końcu książki które od miesięcy lub lat usiłuje bezskutecznie przeczytać i coś tu o nich napisać. Można powiedzieć że to takie moje postanowienie noworoczne. Zobaczymy czy coś z tego wyniknie. 

Krótka lista niedokończonych pozycji (kolejność przypadkowa):

- "Całkiem zwyczajny kraj"

- "Rozdroże kruków"

- "Serotonina"

- "Topiel"

- "Triumf owiec"

trzymajcie za mnie kciuki moi wirtualni nie-czytelnicy. 


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

nowy rok - stary ja!

 Niesamowite, ten blog istnieje już ponad 17 lat. Oczywiście istnieje tylko teoretycznie - po pierwsze primo- prawie nic tu nie piszę, a po ...