czwartek, 19 sierpnia 2010
"Factotum" Charles Bukowski
Do pewnego stopnia autobiograficzna książka Bukowskiego, której bohater, Henry Chinaski zajmuje się w życiu piciem i pisaniem, czyli tym, czemu sam autor również poświęcał wiele uwagi. Plus trochę refleksji o Stanach Zjednoczonych pod koniec II wojny światowej - obserwowany raczej od nie najlepszej strony. Czasami też bym tak chciał - może nie tyle pić, ale mieć większość spraw tam gdzie miał je Chinaski.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
nowy rok - stary ja!
Niesamowite, ten blog istnieje już ponad 17 lat. Oczywiście istnieje tylko teoretycznie - po pierwsze primo- prawie nic tu nie piszę, a po ...
-
Jedna z książek którą wpadła mi w ręce akurat w momencie gdy była mi potrzebna, podobnie z resztą jak w swoim czasie "Rzeźnia numer pię...
-
Książkę "Nic zwyczajnego" o Wisławie Szymborskiej, napisaną przez jej wieloletniego sekretarza Michała Rusinka czyta się bardzo sz...
-
Książka Niela Gaimana i Michaela Reavesa pierwotnie miała być filmem albo serialem, i to niestety widać. Fabuła przypomina nieco pilot seria...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz