neolitycznych panuje nieufność. W obliczu zagrożenia ze strony plemion z północy, jedynym wyjściem wydawała by się współpraca, lecz na przeszkodzie staje jej związek przywódcy ludzi z jedną z córek wodza, wydawało by się że beznadziejny nie tylko ze względu na rasowe uprzedzenia (i to głównie po stronie tubylców), lecz również brak możliwości posiadania dzieci przez mieszane pary.
wtorek, 25 października 2011
Ursula K. Le Guin "Planeta wygnania"
neolitycznych panuje nieufność. W obliczu zagrożenia ze strony plemion z północy, jedynym wyjściem wydawała by się współpraca, lecz na przeszkodzie staje jej związek przywódcy ludzi z jedną z córek wodza, wydawało by się że beznadziejny nie tylko ze względu na rasowe uprzedzenia (i to głównie po stronie tubylców), lecz również brak możliwości posiadania dzieci przez mieszane pary.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
nowy rok - stary ja!
Niesamowite, ten blog istnieje już ponad 17 lat. Oczywiście istnieje tylko teoretycznie - po pierwsze primo- prawie nic tu nie piszę, a po ...
-
Książka ponoć autobiograficzna. Nie wiem na ile rzeczywiście oparta jest na faktach ale robi wrażenie. Natrafiłem kiedyś na odcinek serialu,...
-
Jedna z książek którą wpadła mi w ręce akurat w momencie gdy była mi potrzebna, podobnie z resztą jak w swoim czasie "Rzeźnia numer pię...
-
Kolejna książka Niela Gaimana, w której przenicowuje, czy też wykorzystuje popularne w kulturze masowej tropy tworząc dość lekką choć jed...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz