środa, 7 września 2011
Witold Gombrowicz "Pornografia"
Kolejna książka przeczytana w kilka lat po obejrzeniu filmu. W sumie tylko do tego chce się tutaj odnieść, film Kolskiego, faktycznie nie jest taką dokładną ekranizacją ale dość dobrze oddaje ducha całej powieści, choć może wątek obozów koncentracyjnych jest trochę niefortunnie dodany, jakby w celu wytłumaczenia motywów jednej z postaci. W trakcie czytania tej książki miałem, chm.. miejscami nieco niesmak taki jakiś.. Ale ciekawa, trzeba przyznać...
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
nowy rok - stary ja!
Niesamowite, ten blog istnieje już ponad 17 lat. Oczywiście istnieje tylko teoretycznie - po pierwsze primo- prawie nic tu nie piszę, a po ...
-
Książka ponoć autobiograficzna. Nie wiem na ile rzeczywiście oparta jest na faktach ale robi wrażenie. Natrafiłem kiedyś na odcinek serialu,...
-
Ponieważ mam aktualnie trochę więcej czasu postanowiłem napisać tutaj o kilku mniej lub bardziej ciekawych rzeczach, głównie o książkach. N...
-
Kolejna książka Niela Gaimana, w której przenicowuje, czy też wykorzystuje popularne w kulturze masowej tropy tworząc dość lekką choć jed...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz